niedziela, 10 grudnia 2017

Piernicze i szyszunia

Witajcie Kochane,
trochę spóźniony ten post, bo z pierników niewiele zostało :P
Jak co roku na początku grudnia piernicze namiętnie i dużo, coby na 6 grudnia rozdawać pierniczki :) Tak mam. Narobię się a potem rozdaję :) ale to chyba najprzyjemniejsza część i lubię to robić i zawsze będę :)

Przepis na najpyszniejsze pierniczki na świecie znajdziecie na przykład o tutaj. Nie będę Was zarzucała zdjęciami, bo co roku pierniki wychodzą tak samo pyszne :P Jedno tylko wrzucę o takie o:


Daaawno temu robiłam choinki z szyszek sosnowych. To były takie moje początki rękodzielnicze. Ale najpiękniejsze choinki wychodzą według mnie z szyszek modrzewiowych. uwielbiam je, bo wyglądają jak małe różyczki.
W tym roku zrobiłam 4 choinki i tyleż samo wianków.

Ta jest największa. Do jej ozdobienia użyłam między innymi śnieżynek uszydełkowanych z nici do jeansu:



Nie mogło zabraknąć dyndadełka - lubię dodawać szczegóły, które sprawiają, że każda praca jest niepowtarzalna i dopieszczona :) 



I jeszcze trzy - i jak to u mnie, każda inna:





Wianki wyszły tak piękne - że tak nieskromnie powiem - że aż szkoda mi ich ozdabiać. Zostawię tą przyjemność przyszłym Właścicielom, bo wianki są do wzięcia (jeden duży i dwa małe) :)
Bazę wianka zrobiłam sama z tektury, rurek z papierowej wikliny i paper mache. Od spodu podkleiłam je filcem.




Tu wkradło się kilka szyszek sosnowych:




I jak Wam się widzą takie wianki? Jak byście je ozdobiły?

Dziękuję za wszystkie komentarze :* miło jest wrócić do Was i czuć to wsparcie :) brakowało mi tego.

Życzę Wam miłego dnia :*
Buziaki
Ania

sobota, 9 grudnia 2017

Motylinka

Witajcie Kochane,
kiedy Małgosia X. która prowadzi bloga Papierowy Jarmark pokazała po raz pierwszy album z Motylinką zakochałam się w nim z miejsca -  te ilustracje, wiersze, każdy detal tak dopieszczony przez Gosię po prostu mnie zachwycił. Napisałam wtedy w komentarzu, że chciałabym, żeby Gosia kiedyś dla mnie taki zrobiła :) a Ona postanowiła mi go podarować po skończeniu :* Dziękuję Ci Gosiu za to arcydzieło, które dzięki fenomenalnym wierszom i całej oprawie, przenosi mnie w cudowny świat Motylinki. Dziękuję też za Twoje wielkie i dobre serduszko :*

Zobaczcie co dostałam - uwaga będzie duuuużo zdjęć:



Album wraz z kartką przyfrunął na skrzydłach motyli :)


 I Album Motylinki:



































Prawda, że piękny?
Album zamieszkał na półce razem z Anielicą od Moniki, która prowadzi bloga Zielone Wzgórze Mon Art:


Zajrzyjcie koniecznie do Małgosi na Jej Papierowy Jarmark. Zobaczcie jakie tworzy wspaniałe albumy i kartki :*

Dziękuję za Wasze słowa :* odwiedzinki :* za obecność :*

Życzę Wam miłego dnia :*
Buziaki :*
Ania

PS. Dzisiaj byłam na kiermaszu. Wiem, wiem mówiłam, że już nigdy więcej ale jakoś tak mnie naszło w tym roku :P Było jak zwykle, nic się nie zmieniło także daruję Wam szczegóły. W kolejnych postach pokażę tworki świąteczne :*