poniedziałek, 3 lipca 2017

Bangle wg Anabel Pein

Witajcie Kochane,
kiedyś założyłam sobie konto na Pintereście. Powiem Wam, że jak już tam zajrzę to pozapisuję tego tyle ....  bo wszystko mi się podoba i chciałabym nawet nie raz zrobić - tylko skąd wziąć tyle czasu.
Ale jak zobaczyłam tą bransoletkę wiedziałam, że muszę ją zrobić. Odnalazłam 4 piny dokładnie opisujące co po kolei trzeba zrobić. Autorką wg podpisu na zdjęciach jest Anabel Pein. Poszperałam w necie i niestety nie znalazłam żadnej stronki, blog jest usunięty. Na blogu De Perles En Fil prowadzonym przez Francuzkę De Perles En Fil są udostępnione wszystkie zdjęcia - jak jesteście ciekawe to zajrzyjcie.

Bransoletkę robi się długo ale warto :) Efekt jest wart wysiłku i czasu i nerwów z plączącą się nicią - ale to tylko ja biorę jej 3-4 m i się potem denerwuję. Co poradzę, że nie lubię dowiązywać nici. Polecam Toho Round 11o z dużą dziurką (a jak wiemy nie wszystkie mają np. najgorsze są dla mnie Silver - Lined a już o Glow in tehe Dark nie wspomnę :/), bo przez ten położony najbliżej środka koralik trzeba przejść 6-7 razy. Nadają się kolory Opaque - u mnie Lustered White - ale sprawdziły się też Transparent Frosted Lt. Sapphire. Najlepsze by chyba były Takumi bo one mają o 15% większy otwór. Ale to się jeszcze sprawdzi, bo zamierzam zrobić jeszcze kilka takich bransoletek.

Najpierw sobie narysowałam co i jak, żeby nie zaglądać co chwilę na telefon. I mój niezawodny pojemnik na koraliki - zakrętka od kremu Nivea:






Dodałam zakupione ostatnio w Pasarcie Fire Polish 4mm w kolorze AB Med Cobalt:




A tak wygląda gotowa bransoletka:




Prawda, że piękna? Na Instagramie z profilu sklepu Korallo padło stwierdzenie, że jest w greckim stylu :) I na ręce:




Polecam zrobienie sobie takiej bransoletki na lato i nie tylko, bo prezentuje się na ręce świetnie!
Muszę jeszcze jakieś kolczyki do niej wymyślić :) bo lubię komplety.

Dziękuję za Wasze komentarze pod poprzednim postem :* i w ogóle za wszystkie życzenia zdrówka dla Szymusia i mejle :**** Wysypka poooooowoli schodzi, ale naprawdę bardzoooooo poooowoliiii. Masakra. Na szczęście Szymek znosi to wszystko dzielnie, tylko Mu się nudzi strasznie, bo na razie siedzi w domu. Mimo iż to alergia, to wolę poczekać, aż Mu zejdzie.

Zaglądajcie na Instagram :)

Życzę miłego dnia :*
Buziaki
Ania

PS. Właśnie zalookałam, ze to mój 501 post :)))))))) Nooooo to trzeba to jakoś uczcić. Piszcie w komciach, który sznurkowy naszyjnik Wam się bardziej podoba: szary czy lazurowy, a się wylosują i do Kogoś polecą - nawet zagramanicę tym razem :) Czekam do piątku 7.07 do północy.

21 komentarzy:

  1. Aniu bransoletka jest cudowna i wygląda nieziemsko.
    Pozdrawiam serdecznie 😊

    OdpowiedzUsuń
  2. Aniu jaka cudna bransoletka :)
    Ja to wiadomo lazurowy ;)
    Dobrze, że u Szymka lepiej :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Zdrówka dla Szymcia! Bransoletka cudna, a skoro miałabym wybór- to ja ta szara, bo takiej w życiu bym nie zrobiła:-D

    OdpowiedzUsuń
  4. Śliczna bransoletka, Aniu!
    Podziwiam :-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Bransoletka cudna. Chyba bym nie miała dość cierpliwości żeby coś takiego zrobić. Podziwiam wiec całym sercem. A chętnie przygarnęłabym te szarości. Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Fantastyczna praca :) Ile to czasu musiałaś poświęcić więc tym bardziej podziwiam :) Niesamowita jesteś!

    OdpowiedzUsuń
  7. Piękna bransoletka i myślę że kolczyki tez będą świetne. Kolor bardzo fajny a dodatkowe koraliki w tym ciemniejszy kolorze dodały jej bogactwa. Gratuluję pięknej liczby w postach. Pozdrawiam :-)

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo ładna ta bransoletka, ale nie spadnie Ci z ręki? Bo ani zapięcia nie ma, ani nie jest na gumce i się tak zastanawiam jak to zakładasz :D
    Z naszyjników mnie osobiście podoba się szary :)
    Pozdrawiam ciepło :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To bransoletka typu bangle czyli zakładana przez dłoń. Żeby ją założyć trzeba złożyć dłoń chowając kciuk do wewnątrz dłoni. I jak ją założysz, a dłoń ma już normalne ułożenie to za chiny nie spadnie, mimo iż ma większy obwód niż nadgarstek :) Kiedyś były popularne takie metalowe bransoletki obręcze.

      Usuń
  9. Jestem za lazurem:) A ta bransoletka jest boska:) Jeszcze jakieś kolczyki do kompletu by się przydały:) poizdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  10. Śliczna bransoletka, życzę zdrówka dla synka, gratuluję takiej liczby postów, z naszyjników wybieram lazurowy :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Super Ci wyszła ta bransoletka, też ją jakiś czas temu upatrzyłam, może się zmobilizuję i też ją wreszcie zrobię. Twoja jest urocza :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Piękna bransoletka, taka niebiańska.
    Aniu, jeśli chcesz, album Motylinki może być Twój (jak już zostanie skończony). Bo chciałabym go podarować komuś kochającemu motyle.
    Buziaczki.

    OdpowiedzUsuń
  13. Bransoletka jest cudna:) Oj ale chyba jej robienie to nie na moje nerwy. Ty masz zdecydowanie więcej energii:)
    Gratuluję takiej dużej ilości postów:*
    Jeśli chodzi o naszyjniki to oba są piękne, ale mnie bardziej spodobał się jednak szary:)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  14. Naprawdę wygląda zjawiskowo, super że podjęłaś się jej zrobienia.

    OdpowiedzUsuń
  15. Boska!!! Aniu, wielki podziw za cierpliwość nizania tego drobiazgu. Cieplutko pozdrawiam :) <3

    OdpowiedzUsuń
  16. Zauroczyla mnie ta bransoletka jest cudowna.Podziwiam Twoją cierpliwość. Pozdrawiam serdecznie .

    OdpowiedzUsuń
  17. Świetnie wygląda, popieram Korallo - grecki klimat. :D

    OdpowiedzUsuń
  18. Bangle wg Anabel Pein. Witajcie Kochane, kiedyś założyłam sobie konto na Pintereście. Powiem Wam, że jak już tam zajrzę to pozapisuję tego ...
    ตารางคะแนนพรีเมียร์ลีก

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję serdecznie za odwiedzenie mojego bloga. Zapraszam ponownie i pozdrawiam :)